Co grozi za napaść na pracownika firmy handlowej?
Prawo karne · 2 min czytania · Redakcja zaufanyprawnik.pl
Napaść na pracownika sklepu, hurtowni czy innej firmy handlowej jest przestępstwem, ale wbrew obiegowym opiniom zwykły sprzedawca nie jest objęty szczególną ochroną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych. Oznacza to, że kwalifikacja prawna czynu i grożąca kara zależą przede wszystkim od skutków ataku: od tego, czy doszło wyłącznie do naruszenia nietykalności cielesnej, czy do uszczerbku na zdrowiu, oraz od tego, czy padły groźby lub zniewagi.
Jakie przepisy chronią pracownika handlu
Pracownik firmy handlowej korzysta z ochrony na podstawie ogólnych przepisów Kodeksu karnego, a nie art. 222-224 KK, które dotyczą funkcjonariuszy publicznych i osób im przybranych do pomocy. Sprzedawca, kasjer czy magazynier do tej kategorii nie należy. Podstawą odpowiedzialności sprawcy są więc: art. 217 KK (naruszenie nietykalności cielesnej), art. 157 KK (lekki lub średni uszczerbek na zdrowiu), art. 156 KK (ciężki uszczerbek), art. 190 KK (groźba karalna) oraz art. 216 KK (zniewaga). Inaczej wygląda sytuacja, gdy zaatakowany jest pracownik ochrony działający na podstawie ustawy o ochronie osób i mienia, ponieważ w określonych sytuacjach przysługuje mu status zbliżony do funkcjonariusza publicznego.
Kary za poszczególne czyny
Samo uderzenie lub szarpnięcie bez widocznych obrażeń to naruszenie nietykalności cielesnej (art. 217 KK) zagrożone grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do roku, ścigane z oskarżenia prywatnego. Spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia na czas powyżej 7 dni to średni uszczerbek (art. 157 par. 1 KK) zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat. Ciężki uszczerbek na zdrowiu (art. 156 KK), na przykład trwałe kalectwo lub choroba realnie zagrażająca życiu, jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 lat. Groźba karalna (art. 190 KK) podlega karze do 3 lat, a zniewaga (art. 216 KK) grzywnie lub ograniczeniu wolności. Tabela kar z pierwowzoru artykułu (przypisująca sprzedawcom widełki 1-10 i 2-15 lat z art. 222-224 KK) była błędna i została usunięta.
Odpowiedzialność i obowiązki pracodawcy
Pracodawca ma obowiązek zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (art. 207 Kodeksu pracy). Jeśli do napaści doszło wskutek zaniedbania środków bezpieczeństwa, poszkodowany pracownik może dochodzić od pracodawcy roszczeń uzupełniających na zasadach Kodeksu cywilnego (art. 415 i nast. KC), niezależnie od świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego ZUS. Zdarzenie z reguły kwalifikuje się jako wypadek przy pracy, co otwiera drogę do jednorazowego odszkodowania i innych świadczeń. Sam sprawca odpowiada wobec ofiary odrębnie, z tytułu czynu niedozwolonego, za zadośćuczynienie i naprawienie szkody.
Najczęstsze pytania
Czy uderzenie sprzedawcy podlega tym samym karom co napaść na policjanta?
Nie. Sprzedawca nie jest funkcjonariuszem publicznym, więc surowsze przepisy art. 222-224 KK do niego nie mają zastosowania. Czyn kwalifikuje się według ogólnych przepisów, najczęściej jako naruszenie nietykalności (art. 217 KK) lub uszczerbek na zdrowiu (art. 157 KK).
Czy mogę żądać odszkodowania od pracodawcy za napaść w pracy?
Tak, jeśli zdarzenie było wypadkiem przy pracy, przysługują świadczenia z ZUS. Gdy pracodawca zaniedbał bezpieczeństwo, można dochodzić dodatkowo roszczeń uzupełniających na podstawie Kodeksu cywilnego. Niezależnie odpowiada też sam sprawca.
Czy świadek napaści ma obowiązek ją zgłosić?
Prawny obowiązek zawiadomienia organów ścigania (art. 240 KK) dotyczy tylko enumeratywnie wyliczonych, najcięższych przestępstw. Zwykła napaść na sprzedawcę zwykle się w nim nie mieści, choć istnieje społeczny obowiązek zawiadomienia z art. 304 par. 1 KPK.
Powiązane poradniki
Podstawa prawna i źródła
Treść ma charakter informacyjny i edukacyjny — nie stanowi porady prawnej. W indywidualnej sprawie skonsultuj się ze zweryfikowanym prawnikiem.
Masz podobną sprawę?
Opisz ją — dobierzemy zweryfikowanego prawnika.
Zgłoś sprawę