
Nielegalne kopiowanie utworów chronionych: obrona i linia obrony w sprawie karnej (art. 116-118 ustawy o prawie autorskim)
Prawo karne · 6 min czytania · Redakcja zaufanyprawnik.pl
Zarzut nielegalnego kopiowania utworu chronionego prawem autorskim to nie jest abstrakcyjny spór o "prawa twórcze" - to konkretne postępowanie, które w Polsce może toczyć się w dwóch trybach jednocześnie: cywilnym (roszczenia uprawnionego o zaniechanie i odszkodowanie) oraz karnym (odpowiedzialność za przestępstwo z ustawy o prawie autorskim). Podstawą prawną jest ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej: pr. aut.), a nie - wbrew częstym nieporozumieniom - amerykańska doktryna "fair use" czy pojęcie "public domain". Polskie prawo działa według własnych reguł: zamknięty katalog dozwolonego użytku, własne typy przestępstw i własne terminy ochrony. Ten artykuł wyjaśnia, jak realnie wygląda linia obrony oskarżonego o zwielokrotnianie lub rozpowszechnianie cudzego utworu i które argumenty mają wagę przed polskim sądem.
Co dokładnie jest karalne - typy czynów z art. 115-119 pr. aut.
Polska ustawa nie karze "naruszenia praw autorskich" w ogóle, lecz precyzyjnie opisane czyny. Najważniejsze typy to: przywłaszczenie autorstwa lub wprowadzenie w błąd co do autorstwa - plagiat (art. 115 ust. 1 pr. aut., kara do 3 lat pozbawienia wolności); bezprawne rozpowszechnianie cudzego utworu bez podania nazwiska twórcy lub w wersji oryginalnej (art. 116 pr. aut.); bezprawne zwielokrotnianie cudzego utworu w celu rozpowszechnienia lub samo rozpowszechnianie bez uprawnienia (art. 117 pr. aut., kara do 2 lat, a w typie kwalifikowanym - uczynienie z tego stałego źródła dochodu lub kierowanie taką działalnością - do 5 lat); paserstwo praw autorskich, czyli obrót nielegalnymi egzemplarzami (art. 118 pr. aut.). Dla obrony kluczowe jest, by od początku ustalić, który dokładnie przepis postawiono w akcie oskarżenia - bo każdy z nich ma inne znamiona i inne możliwe linie obrony. Czyny z art. 116-118 pr. aut. są w typie podstawowym ścigane z oskarżenia publicznego dopiero na wniosek pokrzywdzonego (art. 122 pr. aut.), co samo w sobie bywa istotną okolicznością procesową.
Dozwolony użytek - polski zamknięty katalog, nie amerykańskie fair use
Najczęstsza linia obrony w sprawach o kopiowanie to powołanie się na dozwolony użytek. Trzeba jednak rozumieć, że w Polsce nie ma elastycznej, czteroczynnikowej klauzuli "fair use" znanej z prawa USA. Polski ustawodawca przyjął zamknięty katalog dozwolonych form korzystania. Dozwolony użytek osobisty (art. 23 pr. aut.) pozwala nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego - obejmuje to krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. Co istotne, użytek osobisty nie obejmuje budowania programów komputerowych ani korzystania komercyjnego. Obok tego ustawa przewiduje dozwolony użytek publiczny: prawo cytatu (art. 29 pr. aut.) - przytaczanie urywków lub drobnych utworów w całości w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna, nauczanie lub prawami gatunku twórczości; korzystanie dla celów dydaktycznych i naukowych przez instytucje oświatowe (art. 27 pr. aut.); użytek biblioteczny (art. 28 pr. aut.). Każde takie korzystanie musi spełniać tzw. test trójstopniowy z art. 35 pr. aut.: nie może naruszać normalnego korzystania z utworu ani godzić w słuszne interesy twórcy. W praktyce obrona musi wykazać, że konkretna postać kopiowania mieści się w którymś z ustawowych wyjątków, a nie "że ogólnie było to uczciwe".
Najczęstsze pytania
Czy w Polsce obowiązuje amerykańska zasada fair use?
Nie. Polskie prawo nie zna elastycznej klauzuli fair use. Korzystanie bez zgody twórcy jest legalne tylko wtedy, gdy mieści się w zamkniętym katalogu dozwolonego użytku z art. 23-35 ustawy o prawie autorskim (użytek osobisty, prawo cytatu, cele dydaktyczne, użytek biblioteczny) i przechodzi test trójstopniowy z art. 35 - nie narusza normalnego korzystania z utworu ani słusznych interesów twórcy.
Skopiowałem film lub muzykę tylko dla siebie - czy to przestępstwo?
Zwielokrotnienie już rozpowszechnionego utworu wyłącznie na własny użytek osobisty oraz osób z najbliższego kręgu (art. 23 ustawy) co do zasady mieści się w dozwolonym użytku i nie jest karalne. Karalne jest natomiast zwielokrotnianie w celu rozpowszechnienia oraz samo rozpowszechnianie cudzego utworu bez uprawnienia (art. 117 ustawy). Wyjątek: dozwolony użytek osobisty nie obejmuje programów komputerowych ani korzystania z nielegalnego źródła.
Jaka kara grozi za nielegalne kopiowanie i rozpowszechnianie utworów?
Zależnie od czynu: za bezprawne rozpowszechnianie cudzego utworu - grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności (art. 116 ustawy); za zwielokrotnianie w celu rozpowszechnienia lub rozpowszechnianie - do 2 lat, a gdy sprawca uczynił z tego stałe źródło dochodu lub kierował taką działalnością - do 5 lat (art. 117 ustawy); za plagiat - do 3 lat (art. 115). Obok kary karnej grożą roszczenia cywilne z art. 79 ustawy.
Czy mogę zacytować fragment czyjegoś tekstu bez zgody autora?
Tak, w granicach prawa cytatu (art. 29 ustawy o prawie autorskim). Cytat musi być rozpoznawalny, służebny wobec własnego utworu, uzasadniony celem (np. wyjaśnienie, polemika, analiza krytyczna, nauczanie) i obowiązkowo opatrzony imieniem twórcy oraz źródłem (art. 34). Przepisanie całego utworu cytatem nie jest - to rozpowszechnianie wymagające zgody.
Powiązane poradniki
- Obrona w sprawach o naruszenie praw autorskich w firmie: jakie masz opcje?
- Nielegalne używanie cudzych danych statystycznych - ochrona prawna i obrona w Polsce
- Nielegalne użycie cudzej grafiki - roszczenia z prawa autorskiego i obrona
- Naruszenie praw autorskich i patentu w Polsce: odpowiedzialność karna i cywilna
Podstawa prawna i źródła
Treść ma charakter informacyjny i edukacyjny — nie stanowi porady prawnej. W indywidualnej sprawie skonsultuj się ze zweryfikowanym prawnikiem.
Masz podobną sprawę?
Opisz ją — dobierzemy zweryfikowanego prawnika.
Opisz sprawę