
Na czym polega dozór elektroniczny (SDE) i kto może go uzyskać?
Prawo karne · 2 min czytania · Redakcja zaufanyprawnik.pl
System Dozoru Elektronicznego (SDE) to sposób odbywania kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym, pod kontrolą urządzeń monitorujących - najczęściej nadajnika noszonego na nodze. Skazany przebywa w wyznaczonym miejscu (zwykle w domu) w określonych godzinach, a system rejestruje, czy przestrzega harmonogramu. Zasady tej formy wykonywania kary reguluje Kodeks karny wykonawczy (art. 43a i następne). Celem jest umożliwienie pracy, nauki i utrzymania więzi rodzinnych przy jednoczesnej kontroli zachowania skazanego.
Kto może ubiegać się o dozór elektroniczny
Podstawowym warunkiem jest odpowiednio niski wymiar kary. Zgodnie z Kodeksem karnym wykonawczym dozór można orzec wobec skazanego na karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą 1 roku i 6 miesięcy, a także - po nowelizacji rozszerzającej tę instytucję - wobec skazanego na karę do 3 lat, któremu do odbycia pozostała część kary nieprzekraczająca 6 miesięcy. Dozoru nie stosuje się m.in. wobec sprawców w warunkach recydywy wielokrotnej (art. 64 § 2 KK). Konieczne są też warunki techniczne i mieszkaniowe: stałe miejsce pobytu, możliwość monitorowania oraz zgoda osób pełnoletnich wspólnie zamieszkujących. Sąd ocenia również, czy taka forma kary jest wystarczająca dla osiągnięcia jej celów.
Jak złożyć wniosek i kto o nim decyduje
Wniosek o udzielenie zezwolenia na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego składa się do sądu penitencjarnego (wydziału penitencjarnego sądu okręgowego), w którego okręgu skazany przebywa. To sąd penitencjarny, a nie komisja penitencjarna, podejmuje decyzję - powinien rozpoznać wniosek niezwłocznie. W razie odmowy skazany może złożyć ponowny wniosek dopiero po upływie określonego czasu (3 miesięcy), chyba że wniosek opiera się na nowych okolicznościach. Udział obrońcy nie jest obowiązkowy, ale w praktyce bywa pomocny - przygotowanie wniosku i wykazanie spełnienia przesłanek wymaga znajomości procedury.
Obowiązki skazanego i skutki naruszeń
Odbywając karę w SDE, skazany musi przebywać w wyznaczonym miejscu w ustalonych godzinach, nosić nadajnik, udostępniać go do kontroli i pozostawać w kontakcie z sądowym kuratorem zawodowym. Sąd może nałożyć dodatkowe obowiązki, np. powstrzymanie się od nadużywania alkoholu czy poddanie się terapii. Naruszenie warunków - np. samowolne opuszczenie miejsca pobytu lub uszkodzenie nadajnika - może skutkować uchyleniem zezwolenia i skierowaniem skazanego do odbycia pozostałej części kary w zakładzie karnym. Każde planowane oddalenie poza ustalony harmonogram wymaga zgody sądu lub kuratora.
Najczęstsze pytania
Kto wydaje zgodę na dozór elektroniczny?
Decyzję podejmuje sąd penitencjarny (wydział penitencjarny sądu okręgowego) na wniosek skazanego, jego obrońcy lub innych uprawnionych podmiotów. Nie decyduje o tym komisja penitencjarna.
Przy jakiej karze można uzyskać dozór elektroniczny?
Co do zasady przy karze pozbawienia wolności nieprzekraczającej 1 roku i 6 miesięcy, a także przy karze do 3 lat, gdy do odbycia pozostało nie więcej niż 6 miesięcy. Nie dotyczy to recydywistów wielokrotnych.
Co grozi za naruszenie warunków dozoru elektronicznego?
Sąd penitencjarny może uchylić zezwolenie, co oznacza skierowanie skazanego do odbycia pozostałej części kary w zakładzie karnym.
Czy za dozór elektroniczny trzeba płacić?
Koszty funkcjonowania systemu dozoru elektronicznego ponosi co do zasady Skarb Państwa - skazany nie wnosi opłat za samo monitorowanie.
Powiązane poradniki
- Przestępstwa przeciwko zdrowiu w Polsce - rodzaje, kary i jak się chronić
- Czym różni się przestępstwo od wykroczenia? Definicje, kary i tryb postępowania
- Przestępstwo umyślne a nieumyślne - czym jest zamiar w prawie karnym?
- Prawnik od prawa karnego wykonawczego - czym się zajmuje i kiedy pomaga skazanemu?
Podstawa prawna i źródła
Treść ma charakter informacyjny i edukacyjny — nie stanowi porady prawnej. W indywidualnej sprawie skonsultuj się ze zweryfikowanym prawnikiem.
Masz podobną sprawę?
Opisz ją — dobierzemy zweryfikowanego prawnika.
Zgłoś sprawę