Nielegalne składowanie odpadów (art. 183 k.k.) - jak wygląda obrona i jakie grożą kary?
Prawo karne · 2 min czytania · Redakcja zaufanyprawnik.pl
Nielegalne postępowanie z odpadami przestało być w Polsce drobnym wykroczeniem - to poważne przestępstwo środowiskowe. Po nowelizacji z 22 lipca 2022 r. zaostrzono kary z art. 183 Kodeksu karnego i dodano nowe typy czynów. Dla osoby, której postawiono taki zarzut, lub dla właściciela gruntu, na którym znaleziono odpady, kluczowe jest zrozumienie, na czym polega odpowiedzialność i jakie linie obrony są realne.
Co grozi za nielegalne odpady - aktualne kary
Typ podstawowy z art. 183 § 1 k.k. (m.in. składowanie, zbieranie, przetwarzanie lub transport odpadów wbrew przepisom, w warunkach mogących zagrozić życiu, zdrowiu lub środowisku) jest po nowelizacji zagrożony karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat - wcześniej było to od 3 miesięcy do 5 lat. Nowelizacja z 2022 r. dodała art. 183 § 5a k.k., który za samo porzucenie odpadów niebezpiecznych w miejscu do tego nieprzeznaczonym przewiduje karę od 2 do 12 lat, niezależnie od tego, czy doszło do skażenia. Niezależnie od odpowiedzialności karnej, ustawa o odpadach przewiduje wysokie administracyjne kary pieniężne, sięgające nawet 1 000 000 zł, oraz decyzje nakazujące usunięcie odpadów.
Posiadacz odpadów a właściciel gruntu - kto odpowiada
Częste nieporozumienie dotyczy odpowiedzialności właściciela nieruchomości, na której ktoś podrzucił odpady. Na gruncie ustawy o odpadach domniemywa się, że posiadaczem odpadów jest władający powierzchnią ziemi - ale to domniemanie wzruszalne. Linia obrony polega na wykazaniu, że właściciel nie wiedział o odpadach, nie godził się na ich składowanie i nie był ich rzeczywistym posiadaczem, a sprawcą jest osoba trzecia. Pomocne są tu akty własności, protokoły wcześniejszych oględzin, monitoring oraz dowody na to, kto faktycznie odpady przywiózł.
Realne kierunki obrony
Obrona w sprawie z art. 183 k.k. opiera się przede wszystkim na: kwestionowaniu strony podmiotowej (brak zamiaru i brak nieumyślności - wiele typów wymaga umyślności, choć przewidziano też odpowiedzialność za nieumyślność), klasyfikacji odpadów (czy w ogóle są to odpady niebezpieczne, co decyduje o kwalifikacji), prawidłowości oględzin i opinii biegłych z zakresu ochrony środowiska oraz na wykazaniu szybkiego, dobrowolnego usunięcia odpadów jako okoliczności łagodzącej. W zależności od okoliczności możliwe bywa też wnioskowanie o warunkowe umorzenie postępowania, jeśli spełnione są przesłanki z art. 66 k.k. (m.in. zagrożenie karą nieprzekraczające określonego progu, niekaralność, niewielki stopień winy).
Najczęstsze pytania
Jakie kary grożą za nielegalne składowanie odpadów?
Za typ podstawowy z art. 183 § 1 k.k. grozi obecnie kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Za porzucenie odpadów niebezpiecznych (art. 183 § 5a k.k.) - od 2 do 12 lat. Dodatkowo grożą administracyjne kary pieniężne do 1 000 000 zł i nakaz usunięcia odpadów.
Czy właściciel gruntu odpowiada za podrzucone odpady?
Ustawa o odpadach domniemywa, że posiadaczem odpadów jest władający gruntem, ale jest to domniemanie wzruszalne. Można je obalić, wykazując brak wiedzy i brak zgody na składowanie oraz wskazując rzeczywistego sprawcę.
Czy można uniknąć kary, jeśli odpady usunięto dobrowolnie?
Szybkie, dobrowolne usunięcie odpadów nie wyłącza odpowiedzialności, ale jest istotną okolicznością łagodzącą i może sprzyjać warunkowemu umorzeniu postępowania, jeśli spełnione są przesłanki z art. 66 k.k.
Powiązane poradniki
Podstawa prawna i źródła
Treść ma charakter informacyjny i edukacyjny — nie stanowi porady prawnej. W indywidualnej sprawie skonsultuj się ze zweryfikowanym prawnikiem.
Masz podobną sprawę?
Opisz ją — dobierzemy zweryfikowanego prawnika.
Zgłoś sprawę